Problemy z koncentracją u dziecka – czy to może być SI?

Problemy z koncentracją u dziecka – czy to może być SI?

Problemy z koncentracją u dziecka potrafią pojawić się nagle. Wczoraj spokojnie układało klocki, dziś co chwilę wstaje od stołu, gubi wątek, przerywa. Rodzic często słyszy „nie słucha” albo „jest leniwe”. A czasem sprawa wygląda inaczej: dziecko nie ignoruje poleceń. Ono walczy z nadmiarem bodźców, które stale odciągają uwagę. Wtedy warto sprawdzić, czy za trudnościami nie stoi integracja sensoryczna (SI).

Czym jest SI i jaki ma związek z uwagą

Integracja sensoryczna opisuje sposób, w jaki mózg odbiera i porządkuje informacje z ciała i otoczenia. Chodzi o bodźce zmysłowe: dotyk, ruch, równowagę, słuch, wzrok, węch, smak oraz czucie głębokie. Gdy układ nerwowy „ustawia” je poprawnie, dziecko łatwiej wybiera to, co ważne, i odcina szum tła.

Jeśli pojawiają się trudności w przetwarzaniu bodźców, mózg szybciej się męczy. Dziecko traci koncentrację, bo każda metka, hałas, światło w klasie albo lekki dotyk kolegi brzmi jak alarm. U innych dzieci działa mechanizm odwrotny: czują za mało, więc szukają mocniejszych wrażeń. Wtedy wiercenie, skakanie i dotykanie wszystkiego staje się sposobem na „doładowanie” układu nerwowego.

Sygnały, które mogą sugerować trudności sensoryczne

Same problemy z koncentracją nie przesądzają o SI. Jednak pewne zachowania często idą z nimi w parze. Zwróć uwagę, jeśli dziecko:

  • szybciej rozprasza się w hałasie, w galerii, na urodzinach, w przedszkolu,
  • zasłania uszy, unika odkurzacza, suszarki, głośnej muzyki,
  • nie toleruje mycia głowy, obcinania paznokci, czesania, metek i szwów,
  • wciąż dotyka ludzi i przedmiotów albo przeciwnie – unika dotyku,
  • często wpada na meble, przewraca się, ma trudność z planowaniem ruchu,
  • żuje rękawy, gryzie ołówki, potrzebuje mocnego docisku,
  • szybko frustruje się, gdy zadanie trwa dłużej lub wymaga siedzenia.

W szkole takie dziecko może „odpływać” na lekcji, a w domu porzucać zabawę po kilku minutach. Rodzic widzi upór, a dziecko czuje przeciążenie.

Koncentracja a SI, ADHD i zmęczenie: jak to odróżnić

Podobne objawy mogą wynikać z różnych przyczyn. Dziecko traci uwagę także przy niedoborze snu, problemach z widzeniem i słuchem, przewlekłym stresie czy trudnościach emocjonalnych. ADHD również wpływa na uwagę i impulsywność.

Różnica często tkwi w „wyzwalaczach”. Gdy trudności nasilają się w konkretnych sytuacjach sensorycznych – w głośnym miejscu, przy nieprzyjemnych fakturach, po intensywnym dniu pełnym bodźców – SI staje się realnym tropem. Diagnoza pomaga uporządkować te obserwacje i dobrać dalsze kroki.

Co daje diagnoza i jak wygląda terapia integracji sensorycznej?

Specjalista sprawdza funkcjonowanie zmysłów i reakcje dziecka na bodźce. Rozmawia też z rodzicem o codziennych sytuacjach: jedzeniu, ubieraniu, zabawie, nauce, śnie. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, co dokładnie „kradnie” uwagę.

Terapia SI zwykle przyjmuje formę aktywnych ćwiczeń i zabaw w sali terapeutycznej. Dziecko pracuje na huśtawkach, hamakach, równoważniach, drabinkach i sprzęcie wspierającym czucie głębokie. Terapeuta dba o bezpieczeństwo i dobiera zadania tak, by układ nerwowy uczył się lepiej regulować pobudzenie. Wiele dzieci po czasie łatwiej siada do pracy, dłużej kończy zadania i spokojniej reaguje na zmiany.

Kiedy warto szukać pomocy?

Jeśli trudności z koncentracją utrzymują się kilka tygodni, a do tego widzisz sygnały przeciążenia bodźcami, umów konsultację. Szybka reakcja ułatwia dziecku funkcjonowanie w przedszkolu i szkole, a rodzinie daje spokojniejszą codzienność.

W Warszawie działa Centrum Terapii Dzieci Definitiva, które prowadzi diagnozę i terapię integracji sensorycznej oraz inne formy wsparcia rozwoju. Jeśli rozważasz terapię sensoryczną dla dzieci na Mokotowie, możesz obiektywnie porównać dostępne miejsca i zapoznać się z ofertą, żeby wybrać rozwiązanie pasujące do potrzeb dziecka.