Policjant wjechał motocyklem w samochód. W stanie ciężkim przebywa w szpitalu

Policjant wjechał motocyklem w samochód. W stanie ciężkim przebywa w szpitalu

We wtorek na skrzyżowaniu w Żeraniu doszło do tragicznego wypadku, podczas którego 34-letni mężczyzna wbił się motocyklem w samochód. W wyniku ciężkich obrażeń został przewieziony do pobliskiego szpitala. Mundurowi ustalili, że był to ich kolega po fachu, który pracował jako funkcjonariusz na Komendzie Głównej Policji.

Do zdarzenia doszło 28 września w godzinach wieczornych na skrzyżowaniu Żerańskiej i Modlińskiej. 34-letni motocyklista zderzył się z samochodem osobowym marki peugeot. Mężczyzna wjechał w bok samochodu, uszkadzając drzwi peugeota i niemal całkowicie niszcząc motocykl, którego części rozsypały się na ulicy. Na miejsce wysłano jednostki policji i straży pożarnej. Podczas akcji strażacy użyli sorbentu, aby zabezpieczyć wszystkie płyny wyciekające z motoru.

Policjant nie był na służbie w momencie wypadku

Okazało się, że kierowcą motocykla jest 34-letni policjant z Komendy Głównej Policji. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń i został przewieziony do szpitala, gdzie przebywa w stanie ciężkim. Podczas wypadku policjant nie był na służbie. Mundurowi badają sprawę, próbując ustalić szczegóły tragicznego zdarzenia.

Jest to już druga taka sytuacja w tej okolicy. W czerwcu niedaleko miejsca, gdzie policjant zderzył się z peugeotem, inny funkcjonariusz ścigał na swoim motorze pirata drogowego. W pewnym momencie stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w barierki, całkowicie kasując motocykl. Policjant zmarł na skutek poniesionych obrażeń.