Pożar w Szeligach: dramatyczna noc dla mieszkańców i strażaków
Czwartkowy wieczór 19 marca 2026 roku okazał się pełen dramatycznych wydarzeń dla mieszkańców Szelig. W jednym z budynków wielorodzinnych wybuchł pożar, który postawił na nogi lokalne służby ratunkowe. Ogień objął trzecie piętro czteropiętrowego budynku, co wymagało szybkiej reakcji straży pożarnej. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano trzy jednostki gaśnicze z JRG nr 6 z Warszawy, w tym wozy oznaczone GBA, GCBA oraz SCD. Gdy dotarli na miejsce, zastali już tam zespoły Ochotniczej Straży Pożarnej ze Starych Babic, które rozpoczęły pierwsze działania ratunkowe.
Natychmiastowa reakcja strażaków
Po dotarciu na miejsce zdarzenia, strażacy skupili się na bezpieczeństwie elektrycznym budynku, odłączając zasilanie, aby uniknąć porażenia prądem. Następnie, zaopatrzeni w sprzęt gaśniczy, zaczęli przedzierać się przez klatkę schodową, by dotrzeć do źródła pożaru. Dodatkowo, mechaniczna drabina została rozstawiona z zewnątrz, by umożliwić kontrolę nad poszyciem dachowym i ocenić, w jaki sposób ogień może się rozprzestrzeniać.
Trudne warunki działania
Sytuacja była wyjątkowo wymagająca ze względu na miejsce, w którym pożar się rozprzestrzeniał. Ogień zakleszczył się między sufitem mieszkania a dachem, co skutecznie utrudniało prace strażaków i wymagało od nich precyzji w działaniu. Mimo tych przeciwności, wszystkie osoby mieszkające w budynku ewakuowały się na czas, jeszcze zanim strażacy dotarli na miejsce.
Zorganizowana akcja ratownicza
W działaniach gaśniczych wzięło udział ponad 50 strażaków z różnych jednostek, zarówno zawodowych, jak i ochotniczych. Wśród nich znaleźli się ratownicy z OSP Stare Babice, OSP Ożarów Mazowiecki, OSP Błonie, OSP Leszno, a także JRG Błonie i JRG 6 z Warszawy. Dzięki ich skoordynowanej współpracy sytuacja została szybko opanowana, a pożar nie rozprzestrzenił się dalej, co świadczy o wysokiej efektywności działań ratunkowych.
Źródło: facebook.com/kmpspwarszawa
