Pijany kierowca próbował uciec po wypadku na moście

Pijany kierowca próbował uciec po wypadku na moście

Sobotni wieczór w Nowym Dworze Mazowieckim stał się sceną niebezpiecznego wydarzenia drogowego, które miało miejsce na moście nad rzeką Narew. W dniu 6 grudnia 2025 roku doszło tam do kolizji, której skutki mogły być groźne dla uczestników ruchu.

Nieszczęśliwy wypadek wydarzył się, gdy kierowca chevroleta, podróżujący w kierunku Modlina Starego, nie zachował odpowiedniej odległości od mijanego pojazdu. To zaniedbanie doprowadziło do czołowego zderzenia z oplem nadjeżdżającym z przeciwną stroną. Kierujący chevroletem, zamiast poczekać na pomoc, podjął próbę ucieczki z miejsca zdarzenia.

Szybka reakcja policji

Funkcjonariusze policji zostali niezwłocznie powiadomieni o sytuacji i szybko przybyli na miejsce incydentu. Pomimo prób oddalenia się, kierowca chevroletta nie zdołał opuścić miejsca zdarzenia ze względu na poważne uszkodzenia samochodu. Po krótkim czasie policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę, obywatela Uzbekistanu. Przeprowadzona kontrola alkomatem wykazała, że mężczyzna prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, z wynikiem przekraczającym dwa promile.

Śledztwo i prawne konsekwencje

W wyniku interwencji policji, podjęto niezbędne czynności dochodzeniowe. Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania kolizji. Zgodnie z obowiązującym prawem, za takie wykroczenia grozi mu kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Po zatrzymaniu 44-latek został umieszczony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, gdzie oczekuje na dalsze postanowienia sądowe. Zdarzenie to przypomina o niebezpieczeństwach związanych z lekceważeniem przepisów ruchu drogowego i konsekwencjach, które mogą wyniknąć z takiego postępowania.

Źródło: KPP w Nowym Dworze Mazowieckim