Nauczyciele w 2026 roku znikome podwyżki – ZNP ostrzega przed kryzysem w oświacie

Nauczyciele w 2026 roku znikome podwyżki – ZNP ostrzega przed kryzysem w oświacie

Od stycznia 2026 roku nauczyciele w naszym mieście mogą spodziewać się zmian w wypłatach. Poniżej prezentujemy, co dokładnie się zmieni, jak to wpłynie na codzienność pedagogów i jak oceniają to przedstawiciele środowiska oświatowego.

Jakie podwyżki czekają nauczycieli?

Rząd przedstawił projekt budżetu na 2026 rok zakładający 3-procentową podwyżkę płac dla całego sektora budżetowego, a więc również dla nauczycieli pracujących w lokalnych szkołach. W praktyce oznacza to, że pensje mają być podniesione o wysokość inflacji – więc mowa bardziej o waloryzacji niż o realnym wzroście wynagrodzeń. Wielu nauczycieli zwraca uwagę, że ten ruch nie poprawi znacząco ich sytuacji materialnej.

Nowe stawki – ile „na rękę” dostanie nauczyciel?

Projekt przewiduje wzrost podstawowego wynagrodzenia nauczycieli do 5 597,86 zł brutto (o 163 zł więcej niż obecnie). W związku z tym, od 2026 roku minimalna pensja zasadnicza będzie wyglądała następująco:

  • Nauczyciel początkujący: 5 308 zł brutto (wzrost o 155 zł),
  • Nauczyciel mianowany: 5 469 zł brutto (wzrost o 159 zł),
  • Nauczyciel dyplomowany: 6 397 zł brutto (wzrost o 186 zł).

Dla porównania – obecnie (2025 r.) stawki to odpowiednio 5 153 zł, 5 310 zł i 6 211 zł brutto. Warto zaznaczyć, że są to kwoty minimalne – wielu nauczycieli otrzymuje wynagrodzenie bliskie tym wartościom.

Głos środowiska: co mówią nauczyciele i związki?

Wielu nauczycieli spodziewało się wyższych podwyżek, które realnie poprawiłyby warunki pracy w szkołach. Minister finansów Andrzej Domański przypomina, że w 2024 roku uposażenia nauczycieli wzrosły aż o 30%, a nowa propozycja to utrzymanie siły nabywczej. Z kolei szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, Sławomir Broniarz, otwarcie krytykuje zaprezentowany wzrost. Jego zdaniem, zmiana o 150–160 zł nie rozwiąże problemu braków kadrowych i nie przekona młodych ludzi do pracy w oświacie.

W rozmowach z naszymi lokalnymi nauczycielami najczęściej pojawia się motyw rozczarowania – pracownicy szkół liczyli na wyraźniejsze zwiększenie zarobków, które pozwoliłoby lepiej zabezpieczyć rodzinę i podnieść prestiż zawodu.

Kto jeszcze skorzysta z podwyżek?

Na waloryzacji wynagrodzeń w 2026 roku skorzystają nie tylko nauczyciele, lecz także wszyscy pracownicy sektora budżetowego: urzędnicy, pracownicy ZUS i KRUS, żołnierze oraz funkcjonariusze służb.

Budżet państwa przewiduje na ten cel łącznie około 6,7 miliarda złotych. Część tych środków trafi także do szkół w naszym mieście, wpływając na sytuację zarówno zawodową nauczycieli, jak i codzienne funkcjonowanie placówek oświatowych.

Co dalej?

Ostateczna decyzja o kształcie podwyżek zapadnie po konsultacjach sejmowych i negocjacjach ze związkami zawodowymi. Będziemy informować na bieżąco o kolejnych etapach prac nad budżetem oraz o tym, co te decyzje oznaczają dla lokalnej edukacji – nie tylko z perspektywy nauczycieli, ale i uczniów oraz całych rodzin z naszego miasta.