Jerzy Radziwiłowicz ujawnia sekrety „Człowieka z marmuru” w Wawerskim Centrum Kultury
Podczas specjalnego pokazu „Człowieka z marmuru” w Wawerskim Centrum Kultury Jerzy Radziwiłowicz podzielił się niezwykłymi historiami związanymi z premierą tego kultowego filmu. Aktor, który wcielił się w postacie Mateusza Birkuta i Macieja Tomczyka, opowiedział o problemach, jakie napotkano na drodze do jego pierwszego publicznego wyświetlenia. Choć film został sfinansowany z funduszy państwowych, władze obawiały się jego potencjalnego wpływu, co doprowadziło do prób jego zablokowania na festiwalach, takich jak Cannes.
Nieoczekiwane wyzwania na festiwalu w Cannes
W obawie przed cenzurą, „Człowiek z marmuru” został zaprezentowany na festiwalu w Cannes nie jako część oficjalnego programu, ale jako niespodzianka. Tony Moliere, dystrybutor filmu, zachował szczególną ostrożność, unikając odkrycia jego zawartości przed czasem. Z tego powodu przechowywał kopię filmu w nietypowy sposób — ukrywając ją pod łóżkiem przez cały festiwalowy czas.
Problematyczna projekcja i szybka interwencja
Podczas samego pokazu doszło do niecodziennej pomyłki. Kolejność dwóch aktów filmu została zamieniona, co doprowadziło do konieczności szybkiej korekty. Radziwiłowicz wraz z Moliere musieli zareagować natychmiast, dokonując poprawek bezpośrednio w kabinie operatora, aby przywrócić właściwy porządek sekwencji.
Obchody Roku Wajdy
Wydarzenie to odbyło się w ramach obchodów Roku Wajdy, podkreślając znaczenie twórczości reżysera w polskiej kinematografii. Następna okazja do obejrzenia filmu zaplanowana jest na maj, co stanowi kontynuację celebracji dorobku Andrzeja Wajdy.
Źródło: facebook.com/UrzadWawer
