Jazda pod prąd i zderzenie przy cmentarzu. Policjant zatrzymał kobietę z ponad 2 promilami
Najpierw wjechała na pas przeznaczony dla ruchu z przeciwnego kierunku, później uderzyła w samochód stojący przy parkingu. Niebezpieczną jazdę kobiety w Jabłonnie Lackiej zauważył kom. Mariusz Pietruszka. Gdy po kolizji kierująca opuściła auto i chciała się oddalić, funkcjonariusz ją powstrzymał. Przeprowadzone następnie badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu.
Zderzenie przy parkingu. W drugim aucie był 76-latek
Zdarzenie miało miejsce 1 listopada w sąsiedztwie cmentarza. Samochód prowadzony przez kobietę uderzył w zaparkowany pojazd, wewnątrz którego znajdował się 76-letni mężczyzna. Do kolizji doszło przy wjeździe na parking. Po zderzeniu auto kierującej odbiło się jeszcze od krawężnika i ostatecznie stanęło na chodniku.
Był to finał przejazdu, który już wcześniej przyciągnął uwagę kom. Pietruszki. Policjant widział, jak kobieta po opuszczeniu ronda znalazła się na niewłaściwym pasie. Próbując zapobiec zderzeniu, ostro zahamowała, ale uderzyła w krawężnik. Następnie skierowała samochód na prawidłowy pas i kontynuowała jazdę w stronę parkingu.
Policjant zareagował, zanim kierująca odeszła
Po zatrzymaniu samochodu na chodniku kobieta wysiadła i podjęła próbę oddalenia się. Kom. Pietruszka uniemożliwił jej odejście. Ponieważ wyczuł od kierującej wyraźny zapach alkoholu, wezwał służby. Do przybycia patrolu zabezpieczał miejsce zdarzenia i dbał o bezpieczeństwo.
Na miejscu czynności przeprowadzili policjanci ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim. Badanie trzeźwości potwierdziło podejrzenie funkcjonariusza — jego wynik przekraczał 2 promile. Reakcja policjanta pozwoliła zatrzymać kierującą na miejscu i podjąć wobec niej działania, zanim mogłaby ponownie zagrozić uczestnikom ruchu.
Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji
